Stowarzyszenie Monar

Ośrodek Leczenia, Terapii i Rehabilitacji Uzależnień w Wyszkowie

Ośrodek został założony w 1982 roku przez Marka Kotańskiego. Początki były bardzo trudne, ludzie nie chcieli zaakceptować tego, że obok ich gospodarstw będą mieszkać ćpuny, złodzieje i bandyci. Był czwartek , 8 listopada 1990. Była piąta rano , kiedy na dworzu rozległy się głosy wołające: "Panie ! zejdź pan tutaj na dół ". Przed budynkiem Ośrodka stał tłum kobiet i mężczyzn uzbrojonych w kije, grabie i kamienie. Czterdzieści osób, przychodzili następni. 
- Spierdalać stąd! - usłyszała pod swoim adresem trójka leczących się pacjentów . Marek Kotański jak zwykle wszedł w tłum i starał się spokojnie tłumaczyć: "Ludzie pozwólcie nam być. Jesteśmy normalnymi ludźmi!
- " Zaraza, która niszczy nasze dzieci i nas!" - otrzymał w odpowiedzi. Jeden z mężczyzn kopną Arka, a drugi uderzył z całej siły w policzek. Bali się, bo tłum krzyczał: "Spalić ich, zrównać to z ziemią!". Kilku pijanych próbowało dostać się do Ośrodka. Nie było dokąd uciekać. Jeden z pacjentów opowiada: - Tamci ludzie...Ich zachowanie uśmierca nas - ociera łzy, przyspiesza... - Ja nie wiem, czy mi zostało dłużej życia niż kilka miesięcy. W nocy pod Ośrodkiem stało jeszcze kilku pijanych mężczyzn, aby pilnować Monarowskiego Domu . 
- Jak wrócą, to ich zabijemy ! - krzyczeli . 
...Tam już nie wrócą , nie chcą wrócić. Będą na Hożej koczować do skutku , bo mówią , że nie pozwolą odebrać sobie resztek wiary ... Ktoś im w końcu musi pomóc . 

Odsłon artykułów:
261002

Zajrzyj też